W Ostrowie Wielkopolskim miało miejsce nietypowe zdarzenie związane z kradzieżą roweru, które zakończyło się w zaskakujący sposób. 38-letni mężczyzna, podejrzany o kradzież jednośladu wartego 3000 złotych, po pewnym czasie samodzielnie postanowił zwrócić skradziony pojazd. Sprawa ta wzbudza zainteresowanie, biorąc pod uwagę niecodzienne okoliczności, jakie miały miejsce. Policja zabezpieczyła rower i wkrótce zwróci go jego właścicielowi.
Do kradzieży doszło 9 maja na jednej z ulic Ostrowa Wielkopolskiego. Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego tamtejszej komendy ustalili, że mężczyzna po przyjeździe do lokalnego marketu, zwabił go inny rower, który jego zdaniem miał znaczną wartość. Po dokonaniu przestępstwa, 38-latek sprzedał skradziony jednoślad, jednak nie był w stanie podać szczegółowych informacji na temat transakcji.
Niespodziewany zwrot akcji miał miejsce, gdy mężczyzna wrócił do komendy, by przywrócić skradziony rower po kilku godzinach spędzonych na wolności. Przyznając, że pragnie naprawić swój błąd, nie udzielił jednak informacji na temat sposobu, w jaki uzyskał rower z powrotem. Policja zadbała o zabezpieczenie jednośladu, który wkrótce powróci do swojego prawowitego właściciela, kończąc nietypową sprawę kradzieży.
Źródło: Policja Ostrów Wielkopolski
Oceń: Ostrów Wielkopolski: Nietypowy finał sprawy kradzieży roweru
Zobacz Także

